po zakończeniu roku, dzień zakończenia mnie zabił, byłam godzinę w domu, cała noc w centrum katowic i oglądanie burzy z dachu budynku, uciekanie przed deszczem, mariacka, klatki, kluby, bramy, flow, rondo, 3poziom, nocne zwiedzanie katowic, wschód słońca o poranku i spanie na ławce...
zdjęcia z zenita są cudowne, czekanie na nie - też... vana/busa zobaczyliśmy w Szentendre i zapytaliśmy właścicieli, czy możemy zrobić sobie z nim zdjęcie ; )
teraz czill w kato a 28 zdaje się DEUTSCHLAND TRIP <3
9 lipca - Włochy
czil w kato = dready
crast w tychach
dzisiejsze syntety


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz