6/10/2011

budapeszt

z jednej walizki w drugą, pakowanie i rozpakowywanie się 4 raz w ciągu 1,5 tygodnia - to lubię
tydzień imprezowania podczas najcięższego czasu w szkole - dobre, ale średnio odpowiedzialne, zwłaszcza jeśli robimy to w Kolonii  w Niemczech, podczas epidemii...
powrót i wyjazd od razu do Budapesztu - cudownie, wszystko cudownie
własne łóżko znów o 3 nad  ranem dziś - też

Nika robiła cały wyjazd zdjęcia zenitem i nie mogę się doczekać, kiedy je wywoła...






teraz tylko byle do 22 i znów Niemcy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz