3/25/2012

fail./ s. mrożek

Obiecałam sobie, że nie będę się stresowac prezentacją maturalną na ostatnią chwilę.
Planowałam zalatwic to przed końcem 2011, żeby teraz skupic sie już tylko na egzaminach pisemnych.
NIE WYSZŁO, tydzień przed terminem oddania ostatecznej bibliografii zaczełam czytac pierwszą pozycję z jakiś 12, które mam na liście. Na dodatek zamiast czytac robię notkę na bloga dla upamiętnienia dobrych planów oraz tego, co z nich wychodzi w praniu. Wydaje mi się że ten tydzień będę miała wolne w szkole, żeby jakkolwiek to ogarnąc, na dodatek zeszły choc miałam wolny (rekolekcje) poświęciłam na sama nie wiem co/geografię, a w tym tyg mam warsztaty z designu w ramach Miasta Marzeń Katowice w czw i pt.
GOD PLEASE PUNISH ME.

za to Sławomir Mrożek podpisał mi "Tango" z dedykacją, i czekalam trzy godziny w kolejce na Stawowej.
A, i godzinę w Komisji Lekarskiej z Piotrem. 
EFEKTYWNE WYKORZYSTYWANIE CZASU NA MIESIĄC PRZED MATURĄ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz